W poniedziałek miałam urodziny :) Skończyłam 14 lat.
W sumie nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego . Gdy tylko się obudziłam miałam na telefonie 2 smsy od przyjaciółek.One zawsze pamiętają :3 Później dostałam tort ♥ Tiramisu ♥ Później spotkałam się z Kamilą i Klaudią poszłyśmy na lody i tam spotkałyśmy Emilkę i Angelikę nasze koleżanki :3 Potem poszłyśmy na deptak i spotkałyśmy Karola i Piotrka jadących na trening (wieelcy siatkarze xD) Później poszłyśmy na kolejówkę gdzie spotkałyśmy jakieś małe dzieci,które się do nas przyczepiły ,ale były dość słodkie ;) Odprowadzając Klaudię do domu znowu spotkałyśmy Emilkę,której zepsuł się rower. Postanowiłyśmy ją odprowadzić. Klaudia już poszła do domu,bo nie miała siły,odprowadzając Emilkę razem z Kamilą ,umówiłyśmy się z Kamilem,który miał wziąć swoich kolegów Pawła i Piotrka. Będąc prawie u celu spotkałyśmy Olę z Patrycją i będąc już tą nową grupką poszliśmy na plac zabaw posiedzieć troche i pohuśtać się,bo z tego nigdy nie wyrosnę :)
Było fajnie ,bo spotkałam wielu znajomych zupełnie przypadkiem i dostałam fajne prezenty :3
bandamkę od Klaudii ♥
Całe pudełko Snickersów od Kamili ♥
I jeszcze perfum od Klaudii,który pożyczyłam mamie i nie mam jak zrobić zdjęcia :)
Przy okazji tego posta,odkryłam,że mój `idealny` komputer ładuje na bloga tylko zdjęcia zrobione z kamerki internetowej. Inne zdjęcia postaram się wrzucić później ,albo jutro :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz